| Suczki z naszej hodowli
|
|
Deryl
Milenijna Rodzina
|
Nr
rodowodu: PKR. II-82997
Rejestracja oddziałowa 22237/III/05 Katowice
:: zobacz
rodowód
:: osiągnięcia
HD*A ED 0/0 nr badania 776/2008
Mam na imię DERYL . Urodziłam się w środku pięknej zimy 13.01.2005r w
hodowli Milenijna Rodzina jako długo oczekiwana córka Bryzy
i Oriona.
Kiedy w marcu rozstałam się z maminym mlekiem i licznym rodzeństwem
jako czarna puchata misia zostałam pokochana przez dzieci � Monikę i
Joasię, ich rodziców oraz....dwie goldenki � Furry Girl i
Grace.
Od dzieci dostałam w spadku mnóstwo gumowych, kolorowych
zabawek .
Ucieszyło mnie takie wesołe towarzystwo , nawet nie miałam czasu się
nudzić i myśleć o rodzinnym domku. Czasem w nocy mi się coś
przypomniało i ryczałam jak cielątko lecz szybko znalazłam ukojenie pod
cieplutką kołderką mojej pani...To były dobre czasy...
Goldenki szybko nauczyły mnie zachowań i zasad panujących w psim
świecie. Miało to bardzo pozytywny wpływ na moją psychikę. Wyrosła ze
mnie śliczna pozbawiona lęku, przyjazna bardzo temperamentna, wesoła i
pewna siebie puchata DUNIA.
Jestem indywidualistką, mam bardzo dobry kontakt z innymi psami i
jestem "słodkim rodzynkiem" w naszej rodzinie z którym
najlepiej można dogadać się po dobroci.
Uwielbiam pieszczoty zwłaszcza te od mojego pana - przewracam się z
radosnym pomrukiem na grzbiet i daję swój berneński brzuszek
do drapania. Takie pieszczoty mogą trwać godzinami a ja będę mruczeć
jak rozpieszczony niedźwiadek o małym rozumku.
Mam dużo miejsca w ogrodzie do moich ulubionych zabaw w berka z moimi
psimi przyjaciółkami, realizuję swe pasterskie instynkty
zaganiając je w koło. Kopanie w piasku to dla mnie wielka przyjemność.
Z pasją zakopuję wiele cennych skarbów np. klucze od domu,
ukradzione buty - ale mam przy tym ubaw ;)
Zawsze towarzyszę dzieciom w zabawie nie spuszczając ich z oka i
pilnuję żeby nigdzie się nie oddalały. Często chodzę ze swoją rodzinką
na długie spacery przez łąki i lasy nad wodę pochlapać się troszeczkę i
poznawać piękne okolice.
Mam w sobie coś z kangura - tak radośnie witam wszystkich gości że na
kilka chwil chcę być od nich większa.
Lubię jednak pilnować swojego ogródka i nikt nie przemknie
koło mojego domu nie zauważony. Jedynie ptaki mogą wyjadać pani owoce z
ogrodu, wydzióbywać świeżo posianą trawkę...a ja się nie
ruszę, bo po co mam płoszyć biedne maleństwa? Niech sobie
pojedzą...Pani posieje nową.
Podróże samochodem to dla mnie wielka przyjemność wystarczy
otworzyć auto...i już jestem za kierownicą , możecie mnie szukać po
ogrodzie. Uwielbiam pokazywać się na wystawach spotykam tam często
swoje rodzeństwo i tatę, a moje pierwsze sukcesy dodają mi pewności
siebie.
Czas pokaże co przyniesie los...
... No i
przyniósł... moją pierwszą miłość MIGUSIA czyli ATOMICA
Mocny Akord, dzieliło nas 200 km a połączyła miłość od pierwszego
wejrzenia.
Spędziliśmy ze sobą kilka wrześniowych dni i nocy. Teraz nas łączy
jeszcze więcej...10 ślicznych dzieci które przyszły na świat
w listopadzie 2006r i do dziś cieszą się zdrowiem.
Córeczka z tego miotu o imieniu Fiona trafiła do wspaniałej rodziny i dała początek hodowli '' Z Cichej Górki "
|
|
|